IV Niedziela Adwentu

Przeżywamy dziś już IV niedzielę adwentu, a ewangelia dnia dzisiejszego świetnie wpisuje sie w drugą część adwentu, którą przeżywamy od 17 do 24 grudnia, a teksty tego czasu zapowiadają nam bezpośrednio Narodziny Chrystusa.

 

W ewangelii słyszymy że „W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy”. Maryja idzie z pośpiechem do swojej krewnej Elżbiety, po tym jak dowiaduje się że zostanie matką syna Bożego. Idąc z tą wieścią Maryja przede wszystkim chce zanieść światu wieść, proroctwo które usłyszała od anioła i dlatego właśnie staje się ona dla nas przykładem głoszenia dobrej nowiny ( ewangelii ). Każdy z nas - chrześcijan, powinien potrafić dzielić się słowem które kieruje do nas Bóg. Powinniśmy potrafić radośnie dzielić się usłyszanym słowem, i na wzór Maryi zanosić je do naszych bliskich.

 

W dalszej części ewangelii Elżbieta mówi do Maryi „Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana”. Każdy z nas może być tym błogosławionym, jeżeli tylko uwierzy że spełnia się słowa powiedziane od Pana. W Piśmie Świętym, Pan Bóg dał nam wiele proroctw i wskazówek dotyczących zarówno życia ziemskiego, jak i wiecznego, a najlepszym wyrazem wiary w te słowa jest wypełnianie ewangelicznych wskazań w naszym życiu i po prostu całkowite oddanie się oraz zaufanie słowom Boga. 

 

Warto spojrzeć też na kontekst geograficzny tej ewangelii. Zwiastowanie Maryi odbyło się w Nazarecie, zaś Ona poszła z tą wieści do Elżbiety, czyli do Aim Karim. Ta droga wynosiła ponad 150 kilometrów, co w tamtych czasach było wielkim wyzwaniem. Kobieta w stanie błogosławionym pokonywała górskie tereny, miejscami często niebezpieczne aby zanieść dobrą nowina, a jednocześnie odbyła też pierwszą w historii procesję z Najświętszym Sakramentem ( bo przecież niosła już wtedy w swoim łonie Chrystusa ). Jest to dla nas wzór poświęcenia jakiego człowiek jest w stanie dokonać dla przekazania światu wieści o Chrystusie.

 

Już za tydzień rozpoczniemy rok jubileuszowy, który będzie przebiegał pod hasłem „pielgrzymi nadziei”. Niech ta ewangelii zachęci nas do tego abyśmy byli właśnie takimi pielgrzymami, którzy z Chrystusem idą do innych, nie zważających na odległości i trudności. A przecież Chrystus to nasza nadzieja, a więc świadczmy naszym życiem o Bogu i bądźmy pielgrzymami którzy będą nieść przesłanie nadziei.

 [1] 

Powrót